1 kwietnia 1884 roku Jan Kasprowicz otrzymał świadectwo dojrzałości . Nie dał się zdławić przez czternaście lat dramatycznej nauki gimnazjalnej – nie przegra dalszej walki z niemieckim systemem nieludzkiego bezprawia i ucisku.
Był uczniem następujących gimnazjów niemieckich :
- Królewskie Gimnazjum w Inowrocławiu , gdzie po 10 latach otrzymał nakaz odejścia po konflikcie z niemieckim nauczycielem, był już wtedy członkiem patriotycznej nielegalnej organizacji uczniowskiej Wincenty Pol .
- Gimnazjum Marii Magdaleny w Poznaniu, gdzie po trzech semestrach nie otrzymał promocji.
- Królewskie Katolickie Gimnazjum w Opolu, z którego został wyrzucony za to, że rozmawiał po polsku z kolegami.
- Gimnazjum w Raciborzu - nienawiść niemiecka dopadła go u kresu nauki ,kiedy pisała maturę. Został wyrzucony po konflikcie z niemieckim nauczycielem, który - podczas pisania przez Kasprowicza greckiej matury - zwymyślał go i groził, że zostanie odstawiony do Polski za agitację pomiędzy Ślązakami na rzecz Polski. W odpowiedzi poeta rzucił nauczycielowi w twarz flaszkę z atramentem.
- Gimnazjum Marii Magdaleny w Poznaniu po raz drugi, gdzie w końcu zdał maturę. Duża była w tym zasługa polskiego pedagoga dr Wituskiego nauczyciela matematyki , który wymógł na komisji egzaminacyjnej podniesienie oceny z matematyki.
Kasprowicz uważał, „za rodzaj tchórzostwa dobrowolnie dać się zjeść nieprzyjacielskiej pod każdym względem rasie niemieckich biurokratów i junkrów” .
Minęło ponad sto lat podczas których „rasa niemiecka” konsekwentnie wprowadzała wielokrotnie system nieludzkiego bezprawia i ucisku.
1 sierpnia 2026 roku mija sto lat od śmierci Jana Kasprowicza. Zmarł 1 sierpnia 1926 roku na Harendzie w Zakopanem.